Start

WYCIECZKA DO WŁOCH

             W dniach od 05.05 – 12.05.2019 my, uczniowie klasy IIIa i IIIb pod opieką pani Alicji Surdyki i pani Renaty Mastalerz byliśmy na wspaniałej wycieczce we Włoszech.

Naszą bazę noclegową mieliśmy w miejscowości Rimini. Jest to najbardziej popularny kurort wakacyjny we Włoszech i jeden z najbardziej znanych nad całym Adriatykiem. Skupia w sobie wszystkie zalety i wady turystycznego konglomeratu. Do morza z hotelu mieliśmy około 200m.

                     Pierwszym punktem naszego programu było zwiedzanie centrum Rimini. W centrum miasta znajdują się cztery zabytki warte zobaczenia Arco d’Augusto – czyli łuk triumfalny zbudowany na cześć cezara Augusta w 27 roku p.n.e., będący jednocześnie bramą wjazdową do miasta, u wylotu Corso d’Augusto, Tempio Malatestiano – piętnastowieczna świątynia, będąca miejscem spoczynku Sigismondo Malatesty oraz Castello Malatestiano, miejska forteca i antyczny most Ponte di Tiberio, ukończony w 21 roku n.e.

                 Kolejnego dnia udaliśmy się do San Marino. San Marino to jedno z najmniejszych państw Europy, mniejsze są tylko   Watykan i Monako. San Marino stanowi enklawę na terytorium Włoch, granicząc na odcinku 39 km z włoskimi   regionami   Emilia-Romania i Marche. Położone jest w górzystym terenie wchodzącym w skład pasma Apeninów. Najwyższy szczyt Monte Titano osiąga wysokość 749 m n.p.m.

Klimat San Marino jest śródziemnomorski, z ciepłym latem i łagodną zimą. Przez San Marino płyną dwie rzeki: San Marino i Marano. Rzeka San Marino jest dopływem rzeki Marecchia, a rzeka Marano ma ujście do Morza Adriatyckiego.

                 Następnego dnia wybraliśy się do Asyżu. Jest to włoskie miasto i gmina położone na południowy wschód od Perugii, w regionie Umbria, w prowincji Perugia. Asyż jest najbardziej znany jako miejsce narodzin św. Franciszka i św. Klary oraz z pojednania międzynarodowego, religijnego i pokoju na świecie. W mieście odbywają się zapoczątkowane przez papieża Jana Pawła II Światowe Dni Modlitw o Pokój. Pierwsze miało miejsce 27 października 1986. Wspólnie modlili się wówczas przedstawiciele chrześcijaństwa żydzi, muzułmanie, buddyści, hindusi, sintoiści, dźiniści, wyznawcy religii afrykańskich oraz indiańskich religii plemiennych.

Zwiedziliśmy między innymi Bazylikę Santa Maria degli Angeli(Bazylikę Matki Bożej Anielskiej) która jest kolebką zakonu franciszkańskiego z odbudowaną przez św. Franciszka kaplicą Porcjunkuli i zabytkowym klasztorem, Bazylikę św. Franciszka – z relikwiami św. Franciszka i cyklami fresków Cimabue, Giotta i Pisano oraz Bazylikę św. Klary– z relikwiami św. Klary oraz autentycznym Krzyżem z San Damiano.

             Nie zabrakło nam również atrakcji. Dwudniowy pobyt w największym parku rozrywki we Włoszech, położonym na wybrzeżu Adriatyku, niedaleko kurortów Rawenna i Rimini sprawił nam wiele radości.

             Kolejnym punktem programu było zwiedzanie Portu w Cesenatico. Powstał on w 1314 roku dla potrzeb handlowych miasta Cesena, które potrzebowało dostępu do morza. Na początku XVI wieku Cesare  Borgia  zlecił wykonanie prac, które zapewniłyby portowi odpowiednią ochronę przed siłą fal, zatrudniając do wykonania tego projektu Leonarda da Vinci. Kopia kodu Leonarda, w której jest reprodukcja portu znajduje się w bibliotece miejskiej, natomiast oryginał dokumentu jest przechowywany  w bibliotece narodowej w Paryżu.

Wzdłuż dwóch brzegów portu, wraz z upływem wieków, rozwijało się miasto; zarówno jako centrum rybołówswta I handlu, jak i jako kurort turystyczny. 

             Następnie udaliśmy się w rejs statkiem do Wenecji. Z rozrzewnieniem wspominamy wyprawę do Wenecji . Już na brzegu przywitała nas pani przewodniczka. Jest ona Włoszką mówiącą biegle po polsku. Dzięki jej opowieściom mogliśmy przenieść się w odległe czasy. Nie wiemy czy wiecie, ale Wenecja to miasto, które zostało założone przez uciekinierów w 425 r . Ludzie ci uciekali przed plemieniem Hunów . Wenecja leży na ponad stu wyspach . To piękne miasto było niegdyś miastem państwem , wzorowanym na greckich miastach palio . Panował w nim Doża , który w teorii był nieusuwalny . W praktyce bardzo często był zmuszany do abdykacji czyli ustąpienia z urzędu.            
Wenecja była bogatym i wpływowym miastem . Na jej szybki rozwój patrzył papieski Rzym i Medyceuszowska Florencja.        
Potem trafiła pod panowanie francuskie , by na końcu trafić pod władanie austryjaków . Rządy Austryjackie nad Wenecją trwały do czasu powstania królestwa Włoch . Wtedy Wenecja weszła w skład tego królestwa . To piękne miasto ma swoją unikalną atmosferę.              
Swoją podróż warto rozpocząć od Placu św. Marka . Na placu tym stoi jedna z najwspanialszych bazylik jakie widzieliśmy . Świątynia powstała w 1202 r . , leżą w niej szczątki św. Marka . Kupccy weneccy w 828 r wykradli je z Aleksandrii i przewieźli przez lagunę.        
Obwołali go patronem miasta . Bazylika była wielokrotnie przebudowywana .Wchodząc do środka mamy wrażenie jakbyśmy pływali w złocie . Złoto nas otacza . Rzędy kolumn dzielą to unikatowe wnętrze na trzy części . Kolumny zakończone są korynckimi głowicami.              
Podchodząc bliżej pod sam ołtarz główny , na jego końcu widać wspaniały wenecki zabytek " Złoty Ołtarz "  , cacko bizantyjskiej sztuki . Pierwsza plakietkę wykonano w 976 w Konstantynopolu , na zamówienie Doży  Pietro II Orsedo , potem dodano kolejne.
Cała świątynia zapiera dech w piersiach. Chodząc w zadumie po bazylice przygladaliśmy się pięknym posągom tam ustawionym . Spacerując po Wenecji na każdym kroku wieliśmy ciekawe zabytki.      
Spacerując po Wenecji podziwialiśmy przepływające kanałami gondole i śpiewajacych gondolierów. Mieszkańcy Wenecji są mili i bardzo uczynni , chętni do pomocy na każdym kroku.          
Wenecja zrobiła na nas duże wrażenie . To miasto ma tyle wspaniałych zabytków.
Zabytki weneckie są cudownie piękne , majestatyczne . Wznoszą się wysoko ponad wodą. Dzisiejszej Wenecji ciągle grozi zagłada . Wody Morza Śródziemnego wdzierają się do wód weneckiej laguny. Mamy cichą nadzieję , że Wenecja przetrwa   jeszcze długie wieki.           
Na koniec w centrum Wenecji czekała na nas uczta kulinarna. Mogliśmy delektować się prawdziwą włoską pizzą. Była naprawdę przepyszna. Około godziny 19.00 ruszyliśmy w drogę powrotną do Polski. Wycieczka była z pewnością dla każdego z nas fantastyczną przygodą i niezapomnianym przeżyciem.

Uczniowie klasa 3aGIM i 3bGIM

Więcej zdjęć na naszym facebooku LINK